swiadectwa
 
BrMieszko
Wielu współczesnych ludzi usiłuje twierdzić, że wiara to prywatna sprawa, to rzeczywistość, którą można zamknąć na dnie swego serca i nie należy jej na zewnątrz ujawniać. A tym czasem to błąd. " Kto przyzna się do Mnie przed ludźmi , do tego i Ja się przyznam przed Moim Ojcem " - mówi Jezus. Ktokolwiek bowiem wchodzi przez akt wiary w kontakt z Chrystusem, jego serce wypełnia nie tylko prawdziwe szczęście, lecz i wielkie pragnienie podzielenia się nim z innymi. Wykładnikiem autentycznej wiary jest pragnienie apostolstwa, troska, by innym ukazać drogę do prawdziwego szczęścia. Jeśli więc ktoś twierdzi, że wiara to jego prywatna sprawa, dowodzi jednoznacznie, że jej nie posiada. Nie chodzi tutaj aby afiszować się z dewocją i zakłamaniem ale naszą autentycznością i prawdą , która mieszka w nas od chrztu św. Publiczne wyznawanie wiary i przyznawanie się do imienia Jezusa nie może być wyłącznie sprawą prywatną , ponieważ wtedy staje się dezercją... Jan w dzisiejszej Ewangelii nie lękał się nazywać Jezusa '' Barankiem Bożym " , pomimo groźby faryzeuszów i gniewu arcykapłanów składa takie świadectwo publicznie i w ten sposób objawia Chrystusa ludziom zebranym wokół Niego. W mniemaniu arcykapłanów i faryzeuszów Jan bluźni i zasługuje na śmierć , która spotyka Go później z ręki Heroda. Jednak nawet ze świadomością śmierci mówi to co nakazuje Mu Duch Święty i ogłasza światu Bożego Baranka. Dla Jana oraz Wszystkich Świętych Kościoła wiara w Jezusa nie była sprawą prywatną , sprawą którą skrywa się w pokoju pod poduszką. Najprostszą formą publicznego wyznania wiary jest udział w niedzielnej Eucharystii. Już samo wędrowanie do kościoła jest wyznaniem naszej wiary, nie mówiąc o obecności przy ołtarzu, wspólnej modlitwie, śpiewie, czy przyjmowaniu Komunii świętej. Ta niedzielna praktyka religijna kształtuje z kolei wyznanie wiary w życiu codziennym. Kto twierdzi, że wiara to jego prywatna sprawa, winien głębiej przemyśleć Chrystusowe słowa: ?Wy jesteście światłością świata?. Wynika z nich, że otrzymaliśmy wiarę nie po to, by oświecała jedynie nasze serca, ale świat! A dzisiejszy świat potrzebuje nowej ewangelizacji , ewangelizacji ludzi młodych! Ludzi , którzy mimo swego młodego wieku potrafią żyć bożą prawdą i sprzeciwiać się tym , którzy mogą zabić nie ciało lecz ducha. Duch Święty , który zstępuje na Jezusa podczas chrztu jest dany także nam i będzie obecny w naszym codziennym życiu jeśli tylko Go zaprosimy. Jednym z darów Ducha Świętego jest męstwo , prośmy o owo męstwo dla siebie i naszych bliskich. To męstwo towarzyszy również św Pawłowi , który w dzisiejszym liście mówi takie o to słowa: '' Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, i Sostenes, brat, do Kościoła Bożego w Koryncie, do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ich i naszego Pana''. Tymi słowy odważnie i stanowczo potwierdza nasze stanowisko wobec wiary jakie to winniśmy zachować. Sługa Boży , Jan Paweł II którego beatyfikację przeżywać będziemy 1 maja 2011r w Niedziele Miłosierdzia powiedział : '' Jesteście powołani do świętości ! " to słowa wypowiedziane na Światowym Dniu Młodzieży. Dlaczego więc nadal tę świętość rezerwujemy tylko dla zakonników , zakonnic czy pustelników? ''Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.'' - mówi Bóg do Izajasza w pierwszym czytaniu. Te słowa mówi także do Ciebie , bo to za mało iż jesteś tylko matematykiem , lekarzem czy policjantem. Bóg chce abyś był apostołem , Jego apostołem tam gdzie Jego Imię jeszcze nie jest uwielbione.
 
Tomasz Kaśkiewicz
Codziennie modlę się, za dusze zmarłych z mojej rodziny i z całego świata, oraz za tych żyjących z mojej rodziny, którzy błądzą, o to by odnaleźli drogę, którą wskazuje Chrystus.
 
2011-05-05
Krzysztof Ziemiec
- dziennikarz telewizyjny: Nie wstydź się Jezusa. Noś taki brelok jako znak przywiązania i miłości, i spełniaj duchowe uczynki miłosierdzia każdego dnia – nie tylko słowem, ale i czynem. więcej »
 
 
2011-06-27
Jerzy Skoczylas
- polski satyryk, członek kabaretu Elita: Nie wstydź się Jezusa i nie bądź obojętny, gdy Jezus jest atakowany i obrażany. więcej »
 
 
2011-11-04
Radosław Pazura
Mogę śmiało powiedzieć, że nie wstydzę się Jezusa, wręcz przeciwnie, jestem dumny, że wierzę w Niego i tak naprawdę to On daje mi siłę...  więcej »
 
 
2012-10-16
Michał Lorenc
Polski Kompozytor, twórca muzyki filmowej - Nazywam się Michał Lorenc. Zachęcam was do niewstydzenia się Jezusa. Tutaj jest jeszcze taki breloczek, już jest 960 000 takich breloczków rozdanych... Nie wstydzenie się Jezusa nie jest w modzie, dlatego bądźmy niemodni! więcej »
 
 
2012-06-06
Robert Lewandowski
 - napastnik piłkarskiej reprezentacji Polski oraz Borussii Dortmund: wiara pomaga mi na boisku, ale też i poza nim, aby być po prostu dobrym człowiekiem i popełniać jak najmniej błędów. więcej »
 
 
2012-06-04
Krzysztof Jędrzejewski
Główny akcjonariusz Grupy Kopex, trzeciego na świecie koncernu z branży górniczej. W 2011 roku zajął 26. miejsce wśród najbogatszych Polaków, według miesięcznika "Forbes". więcej »
 
 
2011-05-10
Marek Citko
- były piłkarz i reprezentant Polski: Wszystkich zachęcam, aby nie wstydzili się znaku krzyża. Wiem, że nie jest to łatwe, ale to jest naszym obowiązkiem: byśmy się krzyża nie wypierali. więcej »
 
 
2011-09-09
Lidia Jazgar
- wokalistka zespołu "Galicja": Chciałam wam coś powiedzieć, coś bardzo ważnego, dla mnie, dla wszystkich… Nie wstydzę się Jezusa! Jezus jest moim Panem. więcej »
 
 
2011-12-09
Mateusz Ligocki
...gdzie Bóg jest na swoim miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu, na odpowiednim miejscu. Pamiętajcie o tym, szczególnie dzisiaj. więcej »
 
 
2011-06-02
Magda Anioł i Adam Szewczyk
- muzycy związani z polską sceną chrześcijańską: Zaprzeć się samego siebie, pokonać siebie, pokonać swoją próżność, swoje namiętności - to jest siła! więcej »
 
 
1  
2  
 
 
Dodaj swoje świadectwo
 
 
 
Avatar:

plik .jpg, max 1MB
 
Treść: *
 
Podpis: *
 
Przepisz kod z obrazka
 
 
WYŚLIJ
 
2011-03-04 15:05:00     BrMieszko
Wielu współczesnych ludzi usiłuje twierdzić, że wiara to prywatna sprawa, to rzeczywistość, którą można zamknąć na dnie swego serca i nie należy jej na zewnątrz ujawniać. A tym czasem to błąd. " Kto przyzna się do Mnie przed ludźmi , do tego i Ja się przyznam przed Moim Ojcem " - mówi Jezus. Ktokolwiek bowiem wchodzi przez akt wiary w kontakt z Chrystusem, jego serce wypełnia nie tylko prawdziwe szczęście, lecz i wielkie pragnienie podzielenia się nim z innymi. Wykładnikiem autentycznej wiary jest pragnienie apostolstwa, troska, by innym ukazać drogę do prawdziwego szczęścia. Jeśli więc ktoś twierdzi, że wiara to jego prywatna sprawa, dowodzi jednoznacznie, że jej nie posiada. Nie chodzi tutaj aby afiszować się z dewocją i zakłamaniem ale naszą autentycznością i prawdą , która mieszka w nas od chrztu św. Publiczne wyznawanie wiary i przyznawanie się do imienia Jezusa nie może być wyłącznie sprawą prywatną , ponieważ wtedy staje się dezercją... Jan w dzisiejszej Ewangelii nie lękał się nazywać Jezusa '' Barankiem Bożym " , pomimo groźby faryzeuszów i gniewu arcykapłanów składa takie świadectwo publicznie i w ten sposób objawia Chrystusa ludziom zebranym wokół Niego. W mniemaniu arcykapłanów i faryzeuszów Jan bluźni i zasługuje na śmierć , która spotyka Go później z ręki Heroda. Jednak nawet ze świadomością śmierci mówi to co nakazuje Mu Duch Święty i ogłasza światu Bożego Baranka. Dla Jana oraz Wszystkich Świętych Kościoła wiara w Jezusa nie była sprawą prywatną , sprawą którą skrywa się w pokoju pod poduszką. Najprostszą formą publicznego wyznania wiary jest udział w niedzielnej Eucharystii. Już samo wędrowanie do kościoła jest wyznaniem naszej wiary, nie mówiąc o obecności przy ołtarzu, wspólnej modlitwie, śpiewie, czy przyjmowaniu Komunii świętej. Ta niedzielna praktyka religijna kształtuje z kolei wyznanie wiary w życiu codziennym. Kto twierdzi, że wiara to jego prywatna sprawa, winien głębiej przemyśleć Chrystusowe słowa: ?Wy jesteście światłością świata?. Wynika z nich, że otrzymaliśmy wiarę nie po to, by oświecała jedynie nasze serca, ale świat! A dzisiejszy świat potrzebuje nowej ewangelizacji , ewangelizacji ludzi młodych! Ludzi , którzy mimo swego młodego wieku potrafią żyć bożą prawdą i sprzeciwiać się tym , którzy mogą zabić nie ciało lecz ducha. Duch Święty , który zstępuje na Jezusa podczas chrztu jest dany także nam i będzie obecny w naszym codziennym życiu jeśli tylko Go zaprosimy. Jednym z darów Ducha Świętego jest męstwo , prośmy o owo męstwo dla siebie i naszych bliskich. To męstwo towarzyszy również św Pawłowi , który w dzisiejszym liście mówi takie o to słowa: '' Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, i Sostenes, brat, do Kościoła Bożego w Koryncie, do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ich i naszego Pana''. Tymi słowy odważnie i stanowczo potwierdza nasze stanowisko wobec wiary jakie to winniśmy zachować. Sługa Boży , Jan Paweł II którego beatyfikację przeżywać będziemy 1 maja 2011r w Niedziele Miłosierdzia powiedział : '' Jesteście powołani do świętości ! " to słowa wypowiedziane na Światowym Dniu Młodzieży. Dlaczego więc nadal tę świętość rezerwujemy tylko dla zakonników , zakonnic czy pustelników? ''Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.'' - mówi Bóg do Izajasza w pierwszym czytaniu. Te słowa mówi także do Ciebie , bo to za mało iż jesteś tylko matematykiem , lekarzem czy policjantem. Bóg chce abyś był apostołem , Jego apostołem tam gdzie Jego Imię jeszcze nie jest uwielbione.
 
2011-03-04 12:53:00     Tomasz Kaśkiewicz
Codziennie modlę się, za dusze zmarłych z mojej rodziny i z całego świata, oraz za tych żyjących z mojej rodziny, którzy błądzą, o to by odnaleźli drogę, którą wskazuje Chrystus.
 
2011-03-02 12:34:00     Jarosław Kozikowski, projektant strony mt1033.pl
Słowa codziennej modlitwy: "Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom" przypominają mi każdego dnia o obowiązku przebaczania, zarówno wszelkich doznanych krzywd, jak i słabości, niedoskonałości innych ludzi. To nie jest propozycja, sugestia, tylko obowiązek, niezależnie od negatywnych emocji których w danym momencie doświadczam. Wiele osób uważa że jeśli nie przebaczą winowajcy, sprawią że i on będzie cierpiał, dadzą mu nauczkę. W rzeczywistości jednak, pielęgnując swoje zranienia sami cierpią i krzywdzą siebie samych. Staram się przebaczać bo wiem że jest to konieczne do budowania osobistej, intymnej relacji z Bogiem. Robię to więc przede wszystkim dla siebie. Wiele razy doświadczyłem wyzwalającej, uzdrawiającej mocy przebaczenia. Wybaczenie daje mi wewnętrzną wolność i siłę.
 
2011-03-02 11:01:00     Maciej Maleszyk, koordynator akcji "Nie wstydzę się Jezusa"
Pouczam bliźnich odnośnie niedzielnego obowiązku uczestnictwa we Mszy św. Skłoniłem osobę do zaniechania przeklinania. Na tyle, na ile mogę przybliżam bliźnim naukę Kościoła Katolickiego o Najświętszej Maryi Pannie. Odmawiam Różaniec w intencji Ojca św. Codziennie modlę się w intencji nawrócenia szczególnie zatwardziałych grzeszników.
 
1 |
 ... 
53  | 
54  | 
55  | 
 
dołącz
 
 
Najwierniejszy Rycerz Niepokalanej
Ofiara św. Maksymiliana Kolbego, dokonana w Auschwitz, to owoc wieloletniej, tytanicznej wręcz pracy nie tylko na rzecz swego zbawienia, ale przede wszystkim na rzecz zdobycia całego świata, wszystkich dusz dla Tej, której poświęcił całe swoje życie – dla Niepokalanej.
 
Chrześcijanin nosi krzyż na szyi i umieszcza go na sztandarach
Dlaczego? Inni mówią, że to wynika z naszej pychy, iż uważamy się za lepszych chrześcijan czy ludzi od innych, a ważniejsze jest z pokorą przyjmować krzyże dnia codziennego…
 
 
 
Copyright © Instytut im. Ks. Piotra Skargi              WWW.PIOTRSKARGA.PL