akcja
Obecność krzyża w przestrzeni publicznej nie podważa konstytucyjnej zasady świeckości państwa
Dlaczego? Inni mówią, że przez zgodę na krzyże np. w urzędach Państwo Polskie wspiera tylko jedną religię i światopogląd…
Świeckość państwa oznacza, że władza w nim jest sprawowana przez świeckich, a nie przez duchownych. Nie może to jednak oznaczać, że państwo jest oparte na zasadach, które są obojętne moralnie i religijnie, poza kategoriami dobra i zła czy prawdy i fałszu. Jest to fałszywy slogan, gdyż niezależnie od kręgu kulturowego i cywilizacyjnego wszystkie prawa, regulaminy, zwyczaje, nakazy i zakazy opierają się na jednej fundamentalnej zasadzie: „czyń dobro i unikaj czynienia zła”. W różnych systemach politycznych i kręgach kulturowych te kategorie są odmiennie pojmowane. Jednak w cywilizacji zachodniej wyrosłej z chrześcijaństwa to, co dobre i złe jest określone przez Dekalog i zasady Ewangelii, na których został zbudowany system społeczny i prawny naszego kręgu kulturowego. Stąd krzyż jako symbol chrześcijaństwa powinien mieć swoje należne miejsce w placówkach publicznych.

Krzysztof Jędrzejewski
Główny akcjonariusz Grupy Kopex, trzeciego na świecie koncernu z branży górniczej. W 2011 roku zajął 26. miejsce wśród najbogatszych Polaków, według miesięcznika "Forbes".
 
Nawrócona aborcjonistka: ”Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie”
W obronie życia najskuteczniejszą bronią jest miłość, modlitwa i pokojowa obecność – podkreśla Abby Johnson, kierująca do niedawna ośrodkiem aborcyjnym Planned Parenthood w Bryan w Teksasie. W rozmowie z agencją Zenit nawrócona aborcjonistka, która wydała ostatnio swą biografię pt. „UnPlanned”, podkreśla, że historia jej życia dowodzi, iż liczne czuwania modlitewne obrońców życia przed ośrodkami aborcyjnymi mają sens.
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL