wydarzenia
Nawrócona aborcjonistka: ”Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie”
2011-02-18

W obronie życia najskuteczniejszą bronią jest miłość, modlitwa i pokojowa obecność – podkreśla Abby Johnson, kierująca do niedawna ośrodkiem aborcyjnym Planned Parenthood w Bryan w Teksasie. W rozmowie z agencją Zenit nawrócona aborcjonistka, która wydała ostatnio swą biografię pt. „UnPlanned”, podkreśla, że historia jej życia dowodzi, iż liczne czuwania modlitewne obrońców życia przed ośrodkami aborcyjnymi mają sens.

To ta obecność, słowa pokojowo nastawianych, rozmodlonych i pełnych miłości ludzi po drugiej stronie ogrodzenia, po przeciwnej niż ja stronie barykady w kwestii aborcji, zawsze mnie zastanawiały i nawet sprawiały mi radość – przyznaje 31-letnia Abby.

Kobieta przeszła niemal wszystkie szczeble kariery w największej proaborcyjnej organizacji na świecie. W pewnym momencie zrezygnowała z pracy i stała się gorącą obrończynią życia. Przełom nastąpił w chwili, gdy na obrazach ultrasonograficznych zobaczyła, jak nienarodzone trzynastotygodniowe dziecko broni się przed aborcją. – Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie – wspomina Johnson, członkini grupy „Koalicja dla Życia”. Johnson apeluje do działaczy pro-life, by się nie poddawali, i zawsze byli tak obecni, żeby mogło to „odmienić serca zwolenników aborcji”.

Autorka w swej książce opowiada także o osobistej tragedii, gdy, mimo stosowania środków antykoncepcyjnych, dwukrotnie poddała się aborcji chirurgicznej, zabijając swoje nienarodzone dzieci. Organizacja Planned Parenthood bezskutecznie próbowała sądownie zabronić swej byłej pracownicy mówienia o swoich doświadczeniach na stanowisku dyrektorskim.

Źródło: KAI
 
Akcja

Żyjemy w świecie, w którym Boga odstawia się na dalszy plan. Samozwańcze „autorytety”, wykorzystując potęgę mediów, stawiają się ponad Prawdą, wyszydzając Dobro, poniżając Miłość, atakując Kościół Katolicki.

Brakuje odwagi
Nawet św. Piotr zaparł się Jezusa. Zrobił to ze strachu. Ale chwilę potem zrozumiał swój błąd i gorzko zapłakał… Dzisiaj również młodzi ludzie boją się przyznać do tego, co głęboko skrywają w swoich sercach – wiary w Boga.
Dodajmy im odwagi!

 

 
Obecność krzyża w przestrzeni publicznej nie podważa konstytucyjnej zasady świeckości państwa
Dlaczego? Inni mówią, że przez zgodę na krzyże np. w urzędach Państwo Polskie wspiera tylko jedną religię i światopogląd…
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL