swiadectwa
 
Karolina
Moja przygoda z Jezusem tak naprawdę zaczęła się, kiedy wspólnie z moją rodziną odmawiałam każdego wieczoru pacierz. Wtedy jeszcze do końca sobie nie zdawałam sprawy kim jest Pan, chociaż ludzie, którzy mnie otaczali wpajali mi podstawowe wartości za co jestem im wdzięczna to jednak dopiero niedawno czuję, że prawdziwe dojrzała w wierze chrześcijańskiej. Szczególnie odczułam tę jedność podczas mojego pierwszego wyjazdu na Spotkania Młodych w Wołczynie. Atmosfera, ludzie, których miałam okazję poznać zupełnie odmienili i odświeżyli moje spojrzenie na kwestie dotyczące wiary w Boga. Przełomowym dniem była dla mnie tzn środa pokutna, kiedy to ludzie jednoczyli się ze sobą w sposób szczególny a mianowicie modlitwie w wymownym milczeniu, a tle tylko delikatna muzyka. Przeżyłam wtedy moim zdaniem najwspanialszą spowiedź jaką pamiętam, czułam, że jestem zupełnie oczyszczona...;) Byłam na Wołczynie już dwa razy i za każdym towarzyszyła nam zgromadzonym wspaniała słoneczna pogoda, a tylko w środę padał deszcz , który w moim mniemaniu symbolizował oczyszczenie dusz z grzechów, ponieważ jak wspomniałam była to środa pokutna, przeznaczona do spowiedzi- uwolnienia się od grzechu. W tym roku też pojadę i naprawdę polecam to miejsce ;) Co do breloczka, zauważyłam go u siostry i od razu zamówiłam bez zastanowienia, bo nie ma tu się nad czym zastanawiać ;) Chwała Panu !
 
Gabrysia
Dostałam dzisiaj swój breloczek! Kiedy otwierałam kopertę czułam wielką radość. W liście jest wiele pięknych słów. A breloczek fantastyczny! Nie wstydzę się Jezusa ani mojej wiary! Wokół mnie jest wiele ludzi wstydzących się tej wiary i Jezusa . Ja na szczęście nie wstydzę się. Spróbuję namówić kilka osób! To wspaniała akcja!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
1  
2  
 
 
Dodaj swoje świadectwo
 
 
 
Avatar:

plik .jpg, max 1MB
 
Treść: *
 
Podpis: *
 
Przepisz kod z obrazka
 
 
WYŚLIJ
 
2011-04-06 21:41:00     Karolina
Moja przygoda z Jezusem tak naprawdę zaczęła się, kiedy wspólnie z moją rodziną odmawiałam każdego wieczoru pacierz. Wtedy jeszcze do końca sobie nie zdawałam sprawy kim jest Pan, chociaż ludzie, którzy mnie otaczali wpajali mi podstawowe wartości za co jestem im wdzięczna to jednak dopiero niedawno czuję, że prawdziwe dojrzała w wierze chrześcijańskiej. Szczególnie odczułam tę jedność podczas mojego pierwszego wyjazdu na Spotkania Młodych w Wołczynie. Atmosfera, ludzie, których miałam okazję poznać zupełnie odmienili i odświeżyli moje spojrzenie na kwestie dotyczące wiary w Boga. Przełomowym dniem była dla mnie tzn środa pokutna, kiedy to ludzie jednoczyli się ze sobą w sposób szczególny a mianowicie modlitwie w wymownym milczeniu, a tle tylko delikatna muzyka. Przeżyłam wtedy moim zdaniem najwspanialszą spowiedź jaką pamiętam, czułam, że jestem zupełnie oczyszczona...;) Byłam na Wołczynie już dwa razy i za każdym towarzyszyła nam zgromadzonym wspaniała słoneczna pogoda, a tylko w środę padał deszcz , który w moim mniemaniu symbolizował oczyszczenie dusz z grzechów, ponieważ jak wspomniałam była to środa pokutna, przeznaczona do spowiedzi- uwolnienia się od grzechu. W tym roku też pojadę i naprawdę polecam to miejsce ;) Co do breloczka, zauważyłam go u siostry i od razu zamówiłam bez zastanowienia, bo nie ma tu się nad czym zastanawiać ;) Chwała Panu !
 
2011-04-04 14:23:00     Gabrysia
Dostałam dzisiaj swój breloczek! Kiedy otwierałam kopertę czułam wielką radość. W liście jest wiele pięknych słów. A breloczek fantastyczny! Nie wstydzę się Jezusa ani mojej wiary! Wokół mnie jest wiele ludzi wstydzących się tej wiary i Jezusa . Ja na szczęście nie wstydzę się. Spróbuję namówić kilka osób! To wspaniała akcja!
 
2011-04-02 18:34:00     darek
Szczęść Boże wszystkim. Jestem Darek i jestem w klasie maturalnej, o bryloczku dowiedziałem się od koleżanki, która siedzi ze mną na geografii. Ta koleżanka należy do akcji Oaza . Zauważyłem ten bryloczek ;) zapytałem skąd go ma, ona powiedziała, ze zamówiła na tej stronce ! A na chwilę obecną już od poniedziałku wypatruję listonosza ;) przekazałem możliwość moim znajomym i oni też to odebrali pozytywnie Chwała Bogu !
 
2011-03-25 21:32:00     Walerian
Przeprowadziliśmy akcję rodawania breloków podczas Konkursu Diecezjalnego o św. Jadwidze w Iławie. Oprócz nagród każdy z uczestników otrzymał brelok. Wzbudziło to duże zainteresowanie, a ci którzy nie będąc uczestnikami nie dostali breloków dopytywali o możliwość otrzymania ich. Breloki są świetnie wykonane i budzą spore zainteresowanie.
 
2011-03-25 17:27:00     Andrzej
O akcji dowiedziałem się kilka dni temu, na parafialnym spotkaniu młodzieży. Postanowiłem wtedy rozpowszechnić tą akcję i opowiedzieć o niej w klasie. Rozdałem, również wtedy breloczki, co ciekawe w ciągu kilku dni codziennie kilka osób w szkole prosi mnie o nie. Takie zachowanie wskazuje na to, że młodzież nie wstydzi się Jezusa i wierzy, ale potrzebuje sygnału, zachęty do działania. Myślę, że warto by pomyśleć na temat spotkania uczestników Krucjaty Młodych, oraz nad utworzeniem forum, gdzie można by wyrazić swoją opinię na temat opisów wydarzeń zawartych w tym serwisie.
 
2011-03-25 14:30:00     wierząca
Zawsze miałam Boga w sercu, jednak czasami byłam daleko od niego. Z końcem lata ubiegłego roku zaczęłam swój powrót do Boga i wiary. Czułam się bardzo dobrze. Jednak w moim małżeństwie coś zaczęło się psuć. Po kilku miesiącach mąż przyznał się do zdrady, chciał zostawić mnie i naszą nastoletnią córkę. Nie docierały do niego prośby, błagania. Bardzo się zmienił, odrzucał winę od siebie, próbował nawet mnie obwiniać, stał się oschły, nieczuły, agresywny, widać, że działa na niego zły duch. Niestety nadal nie chce pójść do spowiedzi i odrzuca miłość Boga. Po wielu rozmowach zgodził się z nami zostać. Chcę mu wybaczyć, gorzej z naszą córką, ona otwarcie mówi, że się go brzydzi. Obie zawiodłyśmy się na nim. Ja jednak nie chcę rozwodu, bo dla mnie małżeństwo to świętość i mimo tego, co zrobił mój mąż nadal go kocham. Nie umiałam sobie z tym wszystkim poradzić, zadawałam sobie pytanie dlaczego w momencie powrotu do Boga spotkało mnie coś tak bolesnego. Miałam żal do naszego Pana, mówiłam, że więcej się modliłam i co sobie wymodliłam - zdradę. Poszłam na rozmowę z jednym z księży w mojej parafii, człowiekiem wielkiego serca i mocnej wiary. To on wytłumaczył mi, że może Bóg wybrał na to taki moment, gdy się do niego zbliżyłam, bo inaczej to pewnie nie dałabym rady przez to wszystko przejść. Nadal jestem razem z mężem, mimo że nie jest łatwo. Wciąż nie mogę mu zaufać. Pokładam jednak nadzieję w Jezusie, do którego nieustannie się modlę o moje małżeństwo, o nawrócenie mojego męża, o wytrwałość w wierze. Bardzo często jest mi źle, smutno i nie radzę sobie, wtedy zwracam się do Boga, Matki Bożej, Jezusa i im zawierzam moją rodzinę. Pewnie wiele kobiet przeszło lub przechodzi przez to co ja. Pamiętajcie jednak, że to z Bogiem można wszystko, że ON zawsze przy nas czuwa. Ufajcie, módlcie się i nie upadajcie na duchu. Dziś otrzymałam breloczek "Nie wstydzę się Jezusa". Będę go nosiła z dumą. "Jeden jest tylko Mistrz - Chrystus"
 
2011-03-24 14:49:00     Sylwuchaaa...
"Bo góry mogą ustąpić,bo góry mogą ustąpić I pagórki się zachwiać... Ale miłość,miłość moja Nigdy nie odstąpi od Ciebie-Mówi Pan" "Bo nie ma większej miłości niż ta,gdy ktoś życie oddaje bym ja mógł żyć"... Mam 16 lat i tak naprawdę zaczęłam umacniać swoją wiarę rok temu... I czuję obecność JEZUSA... nie wstydzę się Go i często śpiewam religijne piosenki idąc ulicą lub w szkole... często mi każdy zwraca uwagę ale ja mówię"TO JEST MOJA WIARA.. JA SIĘ NIE WSTYDZĘ" ...:* PIĘKNE DZIEŁO...:]
 
2011-03-23 19:33:00     Kinga
Podoba mi się ta akcja może wiele młodych otworzy swoje serca na Jezusa który jest prawdą życiem drogą
 
2011-03-22 19:38:00     Paweł
Błogosław duszo moja Pana! On odpuszcza wszystkie nasze grzechy, okazuje swoje miłosierdzie i ratuje nas od zguby! Ufajmy Panu!
 
2011-03-22 18:44:00     Kasia
Świetna akcja:) Namówię moich znajomych do niej. Dziś zamówiłam breloczek, już się nie mogę doczekać;D Pozdrawiam;););)
 
1 |
 ... 
48  | 
49  | 
50  | 
51  | 
52  | 
 ... 
55 
 
Akcja

Żyjemy w świecie, w którym Boga odstawia się na dalszy plan. Samozwańcze „autorytety”, wykorzystując potęgę mediów, stawiają się ponad Prawdą, wyszydzając Dobro, poniżając Miłość, atakując Kościół Katolicki.

Brakuje odwagi
Nawet św. Piotr zaparł się Jezusa. Zrobił to ze strachu. Ale chwilę potem zrozumiał swój błąd i gorzko zapłakał… Dzisiaj również młodzi ludzie boją się przyznać do tego, co głęboko skrywają w swoich sercach – wiary w Boga.
Dodajmy im odwagi!

 

 
Sztuka współczesna - wolność a powinność. Relacja z konferencji
21 lutego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja poświęcona miejscu sztuki we współczesnej kulturze pt. "Sztuka - między wolnością a powinnością”. Zobacz relację, zdjęcia i film!
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL