swiadectwa
 
Łukasz DOMINIAK
Jezus jest ze mna każdego dnia i za to bardzo Mu dziękuję. Moje życie ma sens i gdyby nie On wszystko posypałoby się jak domek z kart. Jestem dumny z tego, że mogę być Jego wyznawcą. Jeszcze nigdy się na Nim nie zawiodłem. Zawsze z cierpliwością i wielką miłością pomaga mi iść przez życie oraz podnosi mnie z upadków, za co jestem Mu bezgranicznie wdzięczny. Dziękuję Ci Panie Jezu!
 
Dawid Foltyn
Jezu nasz najukochańszy, dziękuję za to, że jesteś! Błagam nie pozwól bym zbłądził po raz kolejny i innym na to nie pozwól. Prowadź nas swoją drogą do naszego Ojca w Niebie przez miłosierdzie swoje. I pokornie błagam, ucz nas nieustannie miłości do naszych i Twoich braci, tych wyczekujących w czyśccu i tych pielgrzymujących po ziemi. Przepraszam Cię Jezu za wszystkie rany jakie Ci wyrządziłem i dziękuję Ci za to, że kochasz nas tak mocno mimo wszystko. Kocham Cię i pragnę kochać Cię jeszcze bardziej.
 
2011-05-10
Marek Citko
- były piłkarz i reprezentant Polski: Wszystkich zachęcam, aby nie wstydzili się znaku krzyża. Wiem, że nie jest to łatwe, ale to jest naszym obowiązkiem: byśmy się krzyża nie wypierali. więcej »
 
 
2012-10-16
Michał Lorenc
Polski Kompozytor, twórca muzyki filmowej - Nazywam się Michał Lorenc. Zachęcam was do niewstydzenia się Jezusa. Tutaj jest jeszcze taki breloczek, już jest 960 000 takich breloczków rozdanych... Nie wstydzenie się Jezusa nie jest w modzie, dlatego bądźmy niemodni! więcej »
 
 
2011-05-05
Krzysztof Ziemiec
- dziennikarz telewizyjny: Nie wstydź się Jezusa. Noś taki brelok jako znak przywiązania i miłości, i spełniaj duchowe uczynki miłosierdzia każdego dnia – nie tylko słowem, ale i czynem. więcej »
 
 
2012-05-07
Tomasz Zubilewicz
- polski prezenter telewizyjny: Ja miałem przyjemność spotkać się z Panem Bogiem. Utożsamiam to ze spotkaniem z Jezusem i od tego momentu moje życie nabrało nieco innego wymiaru. więcej »
 
 
2011-06-13
Mumio: Jadwiga i Dariusz Basińscy
- członkowie grupy Mumio: Kiedy ktoś w trakcie rozmowy kpi sobie z Jezusa, atakuje mnie lub kogokolwiek, to rozmawiając z tą osobą, modlę się za nią, proszę Pana Boga, by jej nie sądził. więcej »
 
 
2011-11-04
Radosław Pazura
Mogę śmiało powiedzieć, że nie wstydzę się Jezusa, wręcz przeciwnie, jestem dumny, że wierzę w Niego i tak naprawdę to On daje mi siłę...  więcej »
 
 
2011-05-05
Przemysław Babiarz
- dziennikarz i komentator sportowy. Pamiętajmy: nawzajem dla siebie jesteśmy świadkami, nawzajem siebie umacniamy! Kochani, zachęcam was zatem do odwagi, do męstwa! więcej »
 
 
2011-12-21
Irek Dudek
- polski kompozytor, wokalista i autor tekstów: chciałbym was bardzo zachęcić, abyście się nie wstydzili swojej religii, swojego katolicyzmu, nie wstydzili się krzyża więcej »
 
 
2011-05-04
Marcin Jakimowicz
- redaktor, pisarz, autor m.in. ”Radykalnych” i ”Dziennika pisanego mocą”: Zapytani o wiarę w Jezusa, szepczemy speszeni: to prywatna sprawa. To niezrozumiały polski kompleks... więcej »
 
 
2011-06-27
Jerzy Skoczylas
- polski satyryk, członek kabaretu Elita: Nie wstydź się Jezusa i nie bądź obojętny, gdy Jezus jest atakowany i obrażany. więcej »
 
 
1  
2  
 
 
Dodaj swoje świadectwo
 
 
 
Avatar:

plik .jpg, max 1MB
 
Treść: *
 
Podpis: *
 
Przepisz kod z obrazka
 
 
WYŚLIJ
 
2015-09-08 11:04:00     Łukasz DOMINIAK
Jezus jest ze mna każdego dnia i za to bardzo Mu dziękuję. Moje życie ma sens i gdyby nie On wszystko posypałoby się jak domek z kart. Jestem dumny z tego, że mogę być Jego wyznawcą. Jeszcze nigdy się na Nim nie zawiodłem. Zawsze z cierpliwością i wielką miłością pomaga mi iść przez życie oraz podnosi mnie z upadków, za co jestem Mu bezgranicznie wdzięczny. Dziękuję Ci Panie Jezu!
 
2015-08-03 23:37:00     Dawid Foltyn
Jezu nasz najukochańszy, dziękuję za to, że jesteś! Błagam nie pozwól bym zbłądził po raz kolejny i innym na to nie pozwól. Prowadź nas swoją drogą do naszego Ojca w Niebie przez miłosierdzie swoje. I pokornie błagam, ucz nas nieustannie miłości do naszych i Twoich braci, tych wyczekujących w czyśccu i tych pielgrzymujących po ziemi. Przepraszam Cię Jezu za wszystkie rany jakie Ci wyrządziłem i dziękuję Ci za to, że kochasz nas tak mocno mimo wszystko. Kocham Cię i pragnę kochać Cię jeszcze bardziej.
 
2015-07-28 13:00:00     Węglorz Aneta
Jestem osobą chorą na chorobę Leśniowskiego Crohna. W moim przypadku rzut choroby był na tyle ciężki, że konieczna była resekcja (usunięcie) stanu zapalnego na jelicie cienkim (20 cm- jelito cienkie, zastawka Bauhina, oraz kawałek jelita grubego). Doszło do perforacji i trafiłam w bardzo ciężkim stanie na sali operacyjnej. Moje życie było zagrożone 3 razy. Żyję, bo w momencie największego cierpienia uwierzyłam!!! Uwierzyłam w Boga.
 
2015-06-19 07:39:00     Tomek
Panie mój! Jesteś moim przewodnikiem... Ufam Ci bezgranicznie! Poświęciłem dla Ciebie moje młode życie, by na nowo się odrodzić. NIE WSTYDZĘ SIĘ JEZUSA!
 
2015-03-19 22:48:00     Jolanta Pietras
"Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie"- kocham Cię, przepraszam i dziękuję!
 
2014-12-26 21:45:00     goska
Jezus Panem Moim Jest!! Nawiazałam relację z Naszym Zbawicielem! Jezus Wyzwolił mnie
 
2014-11-27 00:01:00     Iwona Modliborska
Nie wstydzę się Jezusa ja go kocham ponad wszystko bez niego moje życie nie ma sęsu,wiem że Jezus jest Wiem że nas kocha , wiem że tęskni za duszami grzesznymi i czeka by je przytulić do swego miłosiernego serca a miłosierdzie jego jest wielkie
 
2014-11-09 18:42:00     JAREK KNAP
Jezus jest naszym przeznaczeniem
 
2014-05-28 22:58:00     PAULINA
Chce Wam opowiedzieć ile zawdzięczam Jezusowi i jakim jest on wspaniałym lekarzem a teraz już śmiało mogę stwierdzić że przyjacielem . Dwa lata temu urodziłam córeczkę. Już w połowie ciąży dowiedziałam się, że jej serduszko nie rozwija się prawidłowo, występuje dysproporcja jam serca a jej aorta jest wąska. Istniała obawa, że u Zuzi rozwinie się najgorsza z możliwych wad serca ? serce jednokomorowe. Do końca ciąży modliłam się żeby tak się nie stało. Po porodzie Zuzie przeniesiono od razu na odział kardiologiczny gdzie zdiagnozowano u niej jej koarktacje aorty. Niedługo potem dopatrzono się kolejnej choroby ? nadciśnienia płucnego. Nadciśnienie płucne to bardzo ciężka i z reguły nieuleczalna choroba. Nigdy nie zapomnę słów pani kardiolog, która przedstawiała nam diagnozę - teraz wszystko w rękach Boga i matki natury. Po trzech tygodniach pobytu w szpitalu wyszłyśmy z Zuzią do domu. Niestety już po dwóch miesiącach Zuzia zachorowała na zapalenie płuc. Niestety zapalenie płuc i nadciśnienie płucne brzmiało jak wyrok. Zuzia była w ciężkim stanie, nie miała siły jeść, była karmiona sondą dożołądkową. Jej stan ciągle się pogarszał i wtedy właśnie zdarzył się cud. Zeszłam do kaplicy przyszpitalnej i znalazłam tam obrazek Jezusa Miłosiernego z tekstem Koronki do Miłosierdzia Bożego. Przypomniałam sobie o tej modlitwie i zaczęłam ją gorliwie odmawiać a obrazek powiesiłam nad łóżeczkiem córki. Stan Zuzi zaczął się poprawiać i wkrótce zdrową mogłam ją przywieźć do domu. Niedługo potem trafiliśmy na oddział kardiologii gdzie po badaniach poinformowano mnie, że ku zdumieniu lekarzy nadciśnienie płucne wycofuje się w bardzo szybkim tempie. Niestety przed nami pozostawała ciągle myśl o nieuchronnej operacji wycięcia zwężonego odcinka aorty. Nie przestawałam odmawiać codziennie koronki, zaczęłam uczęszczać na msze o uzdrowienie i prosić Jezusa o całkowite wyleczenie Zuzi . Dziś Zuzia ma prawie dwa latka, nie posiada żadnych cech niewydolności krążenia, po nadciśnieniu płucnym nie ma już śladu od ponad roku a na ostatniej kontrolnej karcie informacyjnej leczenia szpitalnego widnieje notatka cytuje? Biorąc pod uwagę systematycznie zmniejszający się stopień zaburzeń hemodynamicznych związanych z wadą, dziewczynka nie wymaga leczenia? Wiem, że to wszystko dzięki modlitwie wielu osób a przede wszystkim dzięki zawierzeniu mojego dziecka Jezusowi Miłosiernemu. To jednak nie koniec mojej przygody z Jezusem. We wrześniu zeszłego roku modliłam się o zdrowie dzieci na mszy o uzdrowienie, padły wtedy sława? jest tutaj kobieta która modli się o zdrowie swoich dzieci. Pan Jezus mówi ? nie martw się, ja się nimi zajmę. Zajmij się sobą ponieważ zaniedbałaś swoje zdrowie ? Wiedziałam, że to do mnie. Postanowiłam zdiagnozować dolegliwości, które mi od jakiegoś czasu dokuczały. Po wstępnych badaniach trafiłam do szpitala, gdzie zdiagnozowano mi mięśniaka wielkości 13,5 cm. Ktoś pomyśli że mięśniak to nic groźnego jednak tak duży guz który urósł w ciągu niespełna dwóch miesięcy budził podejrzenie jego złośliwego charakteru. Miałam wkrótce zgłosić się na operacje usunięcia guza. Jak zwykle modliłam się gorąco o uzdrowienie, odmawiałam koronkę i prosiłam Jezusa ? Jezu zabierz tego guza ode mnie. I Jezus mnie jak zwykle nie zawiódł. Ku zdumieniu lekarzy po kilku dniach wykonana tomografia komputerowa oraz kontrolne badania usg nie wykazały obecności mięśniaka oraz żadnych innych zmian patologicznych. Mięśniak wielkości dużej pomarańczy po prostu zniknął. Dziś modle się o właściwą diagnozę, polepszenie wyników moich badań i moje uleczenie. Jestem pewna że Pan Jezus mi w tym pomoże ponieważ zawierzyłam mu siebie i całą swoją rodzinę do czego serdecznie namawiam wszystkich. Jestem teraz zupełnie innym człowiekiem Jezu Dziękuje Ci i Ufam Tobie.
 
2014-03-28 06:55:00     ADAM SZRENIAWA
ADAM SZRENIAWA-ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE Nie wstydzę się Jezusa i przynależności do Kościoła Katolickiego.Wiem ile znaczy modlitwa i wiara-szczególnie cenię sobie modlitwę różańcową.Jestem dumny z tego,że rodzice przez Chrzest Święty włączyli mnie do Wspólnoty Kościoła.
 
1  | 
2  | 
3  | 
4  | 
5  | 
 ... 
55 
 
dołącz
 
 
Akcja
Chcemy obudzić sumienia Polaków. Młodych
i dojrzałych. Stań do walki z samym sobą!
Ze wstydem i obojętnością. Opowiedz się za Jezusem i nakłoń innych do wyznania wiary.
     Daj świadectwo:
zamów brelok 
i noś go w widocznym miejscu.
      Wymagasz od siebie więcej?
Spełniaj duchowe uczynki miłosierdzia!
 
Łomża: Krucjata Młodych wzięła udział w Pokutnym Marszu Różańcowym
26 kwietnia 2015 r. czerwony sztandar ze złotym lwem przeszedł ulicami Łomży. Członkowie Krucjaty Młodych zbierali podpisy pod Synowską Prośbą do papieża Franciszka w sprawie przyszłości rodziny.
 
 
 
Copyright © Instytut im. Ks. Piotra Skargi              WWW.PIOTRSKARGA.PL