swiadectwa
Kuba Błaszczykowski
2011-09-08
- reprezentant Polski w piłce nożnej

Rozumiem, że wiara może być dla kogoś sprawą indywidualną, aczkolwiek dla mnie osobiście jest bardzo ważną rzeczą. Myślę, że każdy z nas w momencie, w którym jest ciężko, kiedy są problemy i nie można już liczyć na lekarzy, na inne rzeczy, wtedy zaczyna się odwoływać do wiary, wtedy są te momenty, kiedy prosi się Jezusa, Boga aby dał zdrowie, nie zawsze pamiętając o tym na co dzień.

Dlatego ja osobiście z dużą wiarą na co dzień i z dużym przekonaniem o tym, że Chrystus pomaga w życiu codziennym, staram się w pewnym sensie namawiać ludzi do tego aby nie zapominali o tym, co jest dla nas najważniejsze, czyli wiara i modlitwa.

Dlatego namawiam do włączenia się w akcję „Nie wstydzę się Jezusa” i zachęcam do zdobywania breloków.
Pozdrawiam, Jakub Błaszczykowski.

Zobacz film ze świadectwem Kuby Błaszczykowskiego
 

Oliwia
kocham Jezusa i wieże on mnie też mocno kocha i mnie nie opuści modle się zawsze i wszędzie i wiem że on bedzie zawsze przy mnie !!
 
W. Kosowski
Postanowiłem kupić 100 breloków "Nie wstydzę się Jezusa". W dzisiejszych czasach nie wystarczy się nie wstydzić Pana Jezusa Chrystusa. Trzeba Go i Jego nauki głosić. Inaczej miejsce chrześcijaństwa, zajmie inna religia. Breloki rozdam rodzinie i najbliższym fanom. Jako utytułowany sportowiec, chce dać przykład i zachęcić innych sportowców, do zakupienia przynajmniej 100 sztuk breloków. Lub wielokrotności tej liczby (w zależności od możliwości). I tym samym dania świadectwa słowom "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!" oraz "Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie". www.dobry-trening.pl/Wojciech_Kosowski__Nie_wstydze_sie_Jezusa_
 
 
dołącz
 
 
Chrześcijanie walczą o obecność krzyża w miejscach publicznych
Dlaczego? Niech lepiej zajmą się np. pomocą ubogim i niepełnosprawnym…
- Chrześcijaństwa nie można zredukować do działalności charytatywnej.
 
Krwawa Wiosna Chrześcijan

Prasa pełna jest relacji dot. tzw. Wiosny Arabskiej. Protestujący, domagający się w różnych państwach Bliskiego Wschodu „demokratycznych” zmian, spotykają się z brutalną interwencją wojska i policji. Ludzie na Zachodzie wierzą, że w państwach arabskich dokonuje się transformacja. Rządy zachodnie oferują pomoc. Zdecydowały się nawet na interwencję wojskową w Libii, w celu ochrony życia niewinnych cywilów. Tymczasem nikt nie pisze, że ci, którzy skarżyli się na ucisk, teraz sami mordują i prześladują chrześcijan.

 
 
 
Copyright © Instytut im. Ks. Piotra Skargi              WWW.PIOTRSKARGA.PL