wydarzenia akcja
Akcja ”Nie wstydzę się Jezusa” w Bielinach
2011-04-29
Poniżej prezentujemy świadectwo młodych ludzi z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Bielinach, którzy zachęcają  do przyłączenia się do naszej akcji brelokowej.

NIE WSTYDZĘ SIĘ JEZUSA!

"Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie" (Mt 10,33).

W dzisiejszych czasach tak często słyszy się, że ktoś nie był w kościele na Mszy św. kilka lat, inny kilkanaście. Ktoś owszem niby jest wierzący, ale do kościoła nie wejdzie, stoi poza murami, rozmawia, słucha muzyki, śmieje się, pisze smsy, a nawet idzie tylko po to, aby pooglądać jak kto jest ubrany, aby pośmiać się ze starszych ludzi prawdziwie wierzących i okazujących swoją wiarę. Zdarzają się również tacy, którzy wychodzą z domu pod przymusem rodziców, ale do kościoła nie docierają, bo po co im to, przecież to marnowanie czasu. Jednak są również tacy ludzie, którzy nie wstydzą się pokazać tego, że wierzą w Jezusa Chrystusa. Taka grupa młodych ludzi znalazła się także w naszej parafii św. Józefa Oblubieńca NMP. Dzięki Księdzu Kamilowi przyłączyliśmy się do akcji "Nie wstydzę się JEZUSA”. Naszym zadaniem jest noszenie specjalnego breloczka w widocznym miejscu, na którym jest napisane owe hasło i krzyż, natomiast z drugiej strony umieszczony jest fragment z Ewangelii Mateusza: "Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem" (Mt 10,33). Niby to tak niewiele, bo taki breloczek waży może kilka gramów, jednak z drugiej strony jest to gest bardzo wymowny, a przede wszystkim świadectwo wiary w czasach kiedy krzyż jest poniżany, toczone są walki o usunięcie krzyży ze szkół, kiedy ludzie w pogoni za pieniędzmi, sławą i dobrami materialnymi zapominają o czymś, co jest najważniejsze, o Bogu. Nic co ziemskie przecież nie zabiorą ze sobą na drugą stronę słońca, nie zdadzą rachunku z tego ile zarobili pieniędzy, ile jeszcze pozostało im na koncie, czy jak dużo posiadają domów, komórek, samochodów, komputerów, telewizorów itp. Przed Bożym obliczem zdadzą rachunek jedynie ze swoich uczynków, swojego postępowania i wiary.

Nie bójmy się pokazywać naszej wiary za każdą cenę. To tak niewiele w porównaniu do katuszy i życia, które Jezus oddał za nas na krzyżu, do tego jak wiele razy był wyśmiewany, poniżany, hańbiony. Odwdzięczmy się Chrystusowi chociaż w taki sposób za miłość, jaką nas ukochał, a była to miłość tak wielka i szalona, że doprowadziła właśnie do krzyża.

Myślę, że warto dać świadectwo światu, że nie cała młodzież pogrążona jest w nałogach i zapomniała o Bogu, że są tacy, którzy dzięki Bogu i dla Niego chcą żyć, bo warto Mu zaufać, pokochać Go i Jemu powierzyć swoje życie. Św. Paweł napisał w Liście do Rzymian: "Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam! Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź.
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nam umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 8, 31.35-39).

Zachęcam do przyłączenia się do tej wspaniałej akcji. Nie bójmy się! Dajmy świadectwo wiary!
Polecamy http://www.mt1033.pl/

Źródło: strona Rzymskokatolickiej Parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Bielinach
 
 
 
 
Obecność krzyża w przestrzeni publicznej nie podważa konstytucyjnej zasady świeckości państwa
Dlaczego? Inni mówią, że przez zgodę na krzyże np. w urzędach Państwo Polskie wspiera tylko jedną religię i światopogląd…
 
Akcja

Żyjemy w świecie, w którym Boga odstawia się na dalszy plan. Samozwańcze „autorytety”, wykorzystując potęgę mediów, stawiają się ponad Prawdą, wyszydzając Dobro, poniżając Miłość, atakując Kościół Katolicki.

Brakuje odwagi
Nawet św. Piotr zaparł się Jezusa. Zrobił to ze strachu. Ale chwilę potem zrozumiał swój błąd i gorzko zapłakał… Dzisiaj również młodzi ludzie boją się przyznać do tego, co głęboko skrywają w swoich sercach – wiary w Boga.
Dodajmy im odwagi!

 

 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL