wydarzenia
Kraków: Pikieta przeciwko ”klubom” nocnym zawłaszczającym Stare Miasto
2014-12-20
18 grudnia w Krakowie odbyła się pikieta przeciwko „klubom” nocnym zawłaszczającym Stare Miasto. Chcemy zwrócić uwagę władz na działalność prowadzoną przez takie lokale – podkreślał Maciej Maleszyk z Krucjaty Młodych. Tego samego dnia do kilku z nich weszła policja prowadząca śledztwo w sprawie oszustw finansowych. Podobne postępowania trwają w całym kraju.

Pikieta rozpoczęła się o godzinie 16:30 na Placu Wszystkich Świętych, przed siedzibą krakowskiego magistratu. ­ Społeczna presja ma sens, dzięki niej zamknięto klub ze striptizem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie – podkreślił Maciej Maleszyk z Krucjaty Młodych. Lokale oferujące usługi towarzyskie zajmują kluczowe lokalizacje, tuż obok urzędów państwowych, zabytków i instytucji kultury. Dochodzi do tajlandyzacji polskich miast, które coraz częściej kojarzone są przez turystów z… tanim alkoholem i usługami seksualnymi.



Organizatorzy pikiety złożyli na ręce władz miasta specjalny apel. "Od wielu lat z oburzeniem obserwujemy narastające zjawisko powstawania kolejnych miejsc promujących bezwstyd, rozpustę i pornografię na terenie Miasta Krakowa, a w szczególności w jego historycznym centrum. Szanowni Państwo, przychodzimy tu dzisiaj, by wyrazić nasze oburzenie tak z powodu szerzenia się w mieście wspomnianych zjawisk jak również z powodu wieloletniej bezradności w tym względzie wszystkich instytucji Miasta, a także policji" - napisali manifestujący.

"Prastary Kraków, miasto królów i świętych, miasto papieża Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej, miasto kultury i literatury, na naszych oczach stało się Bangkokiem północy oferującym prymitywną i wyuzdaną rozrywkę i to w samym sercu historycznego centrum! Szanowni Państwo, włodarze naszego Krakowa! Wzywamy Was z tego miejsca, by ten gigantyczny problem społeczny stał się priorytetem Waszej rozpoczynającej się właśnie kadencji w instytucjach miejskich!" - czytamy w apelu.

Biznes erotyczny w centrum Krakowa to także zagrożenie dla dzieci – co roku miasto odwiedzają nie tylko zagraniczni turyści, ale i tysiące szkolnych wycieczek. Dawna stolica Polski, kojarzona z kulturą, nauką, życiem świętych, coraz częściej bywa łączona z nocnymi klubami i nachalnymi promotorkami oferowanych w nich usług.

Przedstawiciel krakowskiego oddziału Stowarzyszenia KoLiber – współorganizatora pikiety – podkreślił, że taki rodzaj działalności musi budzić społeczną reakcję. Nachalna promocja takiego „biznesu” stanowi atak na wartości moralne, na których opiera się polskie społeczeństwo.

Jak przypomniał Maciej Maleszyk, w Krakowie kończy się „Szpital Domowy” – akcja modlitewna krakowskich duszpasterstw akademickich, której towarzyszy intencja moralnej odnowy miasta. Mszę świętą przed kościołem pw. św. Wojciecha sprawował ksiądz biskup Grzegorz Ryś. Uczestnicy pikiety odmówili tajemnice bolesne Różańca w intencji moralnej odnowy miasta. ­ Młodzież walczy modlitwą – tłumaczył zgromadzonym Maleszyk.

W pikiecie udział wzięło ok. 40 osób, w tym obcokrajowcy. Rozpoczęcie manifestacji próbował zakłócić… „promotor” jednego z pobliskich klubów ze striptizem. Nad bezpieczeństwem zgromadzonych czuwał jednak patrol policji.

Źródło: PCh24.pl
 
Marek Jurek
- polski polityk prawicowy, były Marszałek Sejmu RP: Publiczne wyznawanie wiary jest jednym z jej zasadniczych wymogów. Nie można być świadomym katolikiem i nie głosić swojej wiary.
 
Akcja

Żyjemy w świecie, w którym Boga odstawia się na dalszy plan. Samozwańcze „autorytety”, wykorzystując potęgę mediów, stawiają się ponad Prawdą, wyszydzając Dobro, poniżając Miłość, atakując Kościół Katolicki.

Brakuje odwagi
Nawet św. Piotr zaparł się Jezusa. Zrobił to ze strachu. Ale chwilę potem zrozumiał swój błąd i gorzko zapłakał… Dzisiaj również młodzi ludzie boją się przyznać do tego, co głęboko skrywają w swoich sercach – wiary w Boga.
Dodajmy im odwagi!

 

 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL