swiadectwa
Marcin Jakimowicz
2011-05-04
- redaktor, pisarz, autor m.in. ”Radykalnych” i ”Dziennika pisanego mocą”.
Mamy nawyki powstańcze. Chodzimy kanałami. Nisko spuszczając głowy. A zapytani o wiarę w Jezusa, szepczemy speszeni: to przecież prywatna sprawa. To niezrozumiały polski kompleks. Może dlatego tak spodobała mi się akcja „Nie wstydzę się Jezusa”?

Przestraszyłem się tego, że lista uczynków miłosierdzia rozpoczyna się od „upominania grzesznych”. Pachnie ocenianiem, smrodkami dydaktycznymi. Większość pouczeń powinienem wyrecytować przed lustrem. Jestem mistrzem  świata w dostrzeganiu drzazg w oku.

Bardzo podobał mi się za to pomysł cichej modlitwy. Widziałem jak ogromne owoce przynosi realizowana w Łodzi „modlitwa za miasto”. Ciche, pozornie niegroźne odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia. Otaczanie ludzi modlitwą, płaszczem błogosławieństwa. Wchodzę w to!
 
Symbol krzyża kojarzy się jednoznacznie z wyprawami krzyżowymi
Dlaczego w imię Chrystusa Ukrzyżowanego mordowano ludzi innych wyznań?
- Nie można mówić o wyprawach krzyżowych, pomijając kontekst historyczny.
 
Druga odsłona akcji Krucjaty Młodych na Jasnej Górze
26 sierpnia udaliśmy się ponownie do Częstochowy pod klasztor ojców paulinów. Cel był ten sam: zebrać jak najwięcej podpisów pod Synowską Prośbą do papieża Franciszka w sprawie przyszłości rodziny.
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL