swiadectwa
Marcin Jakimowicz
2011-05-04
- redaktor, pisarz, autor m.in. ”Radykalnych” i ”Dziennika pisanego mocą”.
Mamy nawyki powstańcze. Chodzimy kanałami. Nisko spuszczając głowy. A zapytani o wiarę w Jezusa, szepczemy speszeni: to przecież prywatna sprawa. To niezrozumiały polski kompleks. Może dlatego tak spodobała mi się akcja „Nie wstydzę się Jezusa”?

Przestraszyłem się tego, że lista uczynków miłosierdzia rozpoczyna się od „upominania grzesznych”. Pachnie ocenianiem, smrodkami dydaktycznymi. Większość pouczeń powinienem wyrecytować przed lustrem. Jestem mistrzem  świata w dostrzeganiu drzazg w oku.

Bardzo podobał mi się za to pomysł cichej modlitwy. Widziałem jak ogromne owoce przynosi realizowana w Łodzi „modlitwa za miasto”. Ciche, pozornie niegroźne odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia. Otaczanie ludzi modlitwą, płaszczem błogosławieństwa. Wchodzę w to!
 
Chrześcijanie walczą o obecność krzyża w miejscach publicznych
Dlaczego? Niech lepiej zajmą się np. pomocą ubogim i niepełnosprawnym…
- Chrześcijaństwa nie można zredukować do działalności charytatywnej.
 
Bp Macram Gassis z Sudanu: ”Kościół nie opuścił swoich wiernych”

Kościół w Polsce obchodził w niedzielę Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W tym roku poświęcony był on szczególnie sytuacji chrześcijan w Sudanie. W związku z tym, gościł w Polsce bp Macram Gassis z sudańskiej diecezji El Obeid. – Bycie chrześcijaninem w kraju, którego tak zwany rząd, bo nie jest to prawdziwy rząd, lecz raczej islamistyczna junta, usiłuje wykorzenić chrześcijaństwo i całą afrykańską kulturę, to krzyż, który musimy nieść – mówi hierarcha w wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita”. 

 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL