wydarzenia
Pakistan: katolicki minister zginął za wiarę
2011-03-04

Taki jest los przeklętych – niewiernych chrześcijan. Z błogosławieństwem Allacha mudżahedini poślą każdego z was do piekła – to słowa, które islamscy terroryści pozostawili na miejscu zabójstwa pakistańskiego ministra ds. mniejszości religijnych. 42-letni Shabbaz Bhatti zginął w środę rano. Był katolikiem i zdecydowanym przeciwnikiem ustawy o bluźnierstwie.

Zamachowcy zatrzymali samochód Bhattiego. Wyciągnęli go na zewnątrz i przez dwie minuty przeszywali jego ciało seriami z karabinu maszynowego. W ulotce pozostawionej na miejscu zabójstwa mordercy zaznaczają, że minister-katolik zginął za swą wiarę oraz za dążenie do reformy prawa przeciw bluźnierstwu – informuje Radio Watykańskie.

Rozgłośnia zauważa, ze zamach na Bhattiego, był drugim w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zamachem na pakistańskiego polityka, który opowiadał się za zmianą kontrowersyjnej ustawy, a także występował w obronie Asii Bibi chrześcijanki, skazanej na śmierć za obrazę Mahometa. W styczniu zginął jeden z liderów rządzącej partii, muzułmanin Salman Taseer.

Źródło: Radio Watykańskie
 
Mumio: Jadwiga i Dariusz Basińscy
- członkowie grupy Mumio: Kiedy ktoś w trakcie rozmowy kpi sobie z Jezusa, atakuje mnie lub kogokolwiek, to rozmawiając z tą osobą, modlę się za nią, proszę Pana Boga, by jej nie sądził.
 
Krzyż w przestrzeni publicznej
Dlaczego? Inni mówią, że religia i jej symbole to sprawa prywatna każdego z nas…
- Religia nie jest tylko sprawą prywatną, ale i publiczną. Gdyby nie była, to Chrystus nie ustanowiłby instytucji do jej głoszenia - Kościoła.
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL