swiadectwa
Jerzy Skoczylas
2011-06-27
- polski satyryk, członek kabaretu Elita

Nie wstydź się Jezusa i nie bądź obojętny, gdy Jezus jest atakowany i obrażany. Jeżeli jesteś chrześcijaninem i słyszysz brutalny, często kiepski żart na temat księdza, biskupa, Kościoła, Jezusa - nie opowiadaj go dalej, nie reaguj na niego i nie rozpowszechniaj go. Jeżeli zobaczysz w internecie wpis, który obraża Boga, obraża Chrystusa - zareaguj, odpisz tak samo – powiedz co Ty o tym sądzisz – Ty, katolik, Ty, który nie wstydzisz się Jezusa i nie wstydzisz się tego, że jesteś jego wyznawcą.

„Nie wstydzę się Jezusa” – to jest hasło z breloka, który warto nosić i warto mieć w miejscu widocznym. Pojawia się pytanie: czy my się rzeczywiście wstydzimy Jezusa? Zastanowiwszy się, możemy powiedzieć, że tak. Ja jeszcze pamiętam czasy, w których wsiadało się do pociągu i gdy on ruszał, to w przedziale prawie wszyscy wykonywali znak Krzyża. Dzisiaj to niemal zupełnie zniknęło. Przed posiłkami – nie tylko w domu, ale i w miejscach publicznych – ludzie żegnali się, gdyż tak jest przyjęte przez chrześcijan. Dziś tego nie ma zupełnie. W piątek, gdy ktoś pyta kogoś dlaczego nie je mięsa, to nawet jeśli jest chrześcijaninem, odpowie, że jest wegetarianinem, bo wstydzi się bycia katolikiem.

Walka z chrześcijaństwem i z Krzyżem nie jest oczywiście niczym nowym, ale chyba jeszcze nigdy w dziejach chrześcijanie tak łatwo nie oddawali pola. My ustępujemy bardzo łatwo. Przechodzimy obok świątyń, obok symboli religijnych i też zapominamy o znaku Krzyża. Dlaczego? Wstydzimy się? Chyba jednak tak, uderzmy się w pierś!

zobacz film ze świadectwem Jerzego Skoczylasa

Daliśmy się wyprzeć z tylu dziedzin. Wystarczy spojrzeć na repertuar kin, teatrów. Jesteśmy krajem katolickim i tu nie chodzi o procenty, bo przecież większość chyba chodzi do Kościoła, a przynajmniej przyznaje się do tego, przedstawia się jako chrześcijanie. Gdzie w tym repertuarze jest twórczość chrześcijańska? To jest paradoks, bo to tak, jakby w kraju, w którym się mówi po polsku, większość produkcji była anglojęzyczna i francuskojęzyczna, a tylko jakieś niszowe, „kilkuprocentowe” spektakle odbywały się w języku polskim. I tak jest z naszym wyznaniem – zostaliśmy wyrugowani, oddaliśmy pole. Musimy o tym pamiętać, abyśmy się tak łatwo nie poddawali.

Kto walczy z Krzyżem? Przecież z Krzyżem nie walczą ateiści – dla nich Krzyż nie istnieje, nie istnieje Bóg, więc nie istnieje problem. Z Krzyżem walczą ci, którzy się boją Krzyża, którzy się boją Chrystusa. Żeby walczyć z czymś, czego nie ma trzeba być niespełna rozumu, a to jednak jest walka z określonym wrogiem. Tak więc, biorąc pod uwagę sam fakt walki, przeciwnicy zakładają że Pan Bóg istnieje, że istnieje Chrystus, więc trzeba go zwalczyć, ponieważ jego hasła są nie do pogodzenia z myślą szatana.

Szanowni Państwo, dawajmy świadectwo Chrystusa na wielu polach, w każdej dziedzinie: w miejscu pracy, wśród kolegów, wśród znajomych. To niewiele wymaga wysiłku i poświęcenia, nie wymaga męczeństwa. Ale jednak da świadectwo i ten brelok na pewno nam pomoże w tym niesieniu świadectwa, że nie wstydzimy się Jezusa i że jesteśmy chrześcijanami.

zobacz film ze świadectwem Jerzego Skoczylasa
 

Oliwia
kocham Jezusa i wieże on mnie też mocno kocha i mnie nie opuści modle się zawsze i wszędzie i wiem że on bedzie zawsze przy mnie !!
 
W. Kosowski
Postanowiłem kupić 100 breloków "Nie wstydzę się Jezusa". W dzisiejszych czasach nie wystarczy się nie wstydzić Pana Jezusa Chrystusa. Trzeba Go i Jego nauki głosić. Inaczej miejsce chrześcijaństwa, zajmie inna religia. Breloki rozdam rodzinie i najbliższym fanom. Jako utytułowany sportowiec, chce dać przykład i zachęcić innych sportowców, do zakupienia przynajmniej 100 sztuk breloków. Lub wielokrotności tej liczby (w zależności od możliwości). I tym samym dania świadectwa słowom "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!" oraz "Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie". www.dobry-trening.pl/Wojciech_Kosowski__Nie_wstydze_sie_Jezusa_
 
 
dołącz
 
 
Indie: hinduiści chcą ”oczyścić” stan Madhya Pradeś z chrześcijan
2 mln hinduistycznych ekstremistów weźmie udział w rozpoczynającej się dziś w Madhya Pradeś akcji "oczyszczania" tego indyjskiego stanu z misjonarzy chrześcijańskich. Takie jest bowiem główne hasło tegorocznego spotkania religijnych fundamentalistów w tym regionie.
 
Akcja
Chcemy obudzić sumienia Polaków. Młodych
i dojrzałych. Stań do walki z samym sobą!
Ze wstydem i obojętnością. Opowiedz się za Jezusem i nakłoń innych do wyznania wiary.
     Daj świadectwo:
zamów brelok 
i noś go w widocznym miejscu.
      Wymagasz od siebie więcej?
Spełniaj duchowe uczynki miłosierdzia!
 
 
 
Copyright © Instytut im. Ks. Piotra Skargi              WWW.PIOTRSKARGA.PL