akcja
Wielu „katolików” nie chce krzyża w przestrzeni publicznej
Dlaczego niektóre środowiska i osoby deklarujące się jako katolicy nie czują takiej potrzeby?
Są to często ludzie letni, którzy prywatnie stawiają Panu Bogu świeczkę, a publicznie diabłu ogarek. W imię świętego spokoju wolą nie afiszować się ze swoją religią, aby przypadkiem się nie narazić na kpiny, szyderstwa czy szykany. Dla dobrego samopoczucia zaczynają się wstydzić Jezusa i Jego Krzyża. Jeżeli ktoś nie widzi potrzeby obecności tego Chrystusowego symbolu w przestrzeni publicznej, to znaczy, że nie ma w nim gorliwości apostolskiej, aby inni poznali tę samą ewangeliczną prawdę, w którą on sam wierzy. Unikanie mówienia o wierze tym, których Opatrzność Boża postawiła na naszej drodze, to grzech przeciw miłości bliźniego. Nie możemy w imię świętego spokoju prowadzić bełkotliwej rozmowy, aby wszyscy się świetnie czuli, pomijając poznanie prawdy o ostatecznym celu człowieka, o jego zbawieniu lub potępieniu.

Wrocław: Bydlęcy atak na Krucjatę Młodych!
Działacze Krucjaty Młodych kontynuują akcję sprzeciwu wobec grzechu sodomii i legalizacji w Polsce tzw. związków partnerskich. W sobotnie popołudnie Krucjata zorganizowała na wrocławskim Rynku różaniec wynagradzający. Podczas niego doszło do skandalicznego wydarzenia.
 
Lidia Jazgar
- wokalistka zespołu "Galicja": Chciałam wam coś powiedzieć, coś bardzo ważnego, dla mnie, dla wszystkich… Nie wstydzę się Jezusa! Jezus jest moim Panem.
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL