akcja
Chrześcijanin nosi krzyż na szyi i umieszcza go na sztandarach
Dlaczego? Inni mówią, że to wynika z naszej pychy, iż uważamy się za lepszych chrześcijan czy ludzi od innych, a ważniejsze jest z pokorą przyjmować krzyże dnia codziennego…
Zawsze może zdarzyć się przesada w używaniu symboli religijnych, która nadaje im pewien wyraz karykaturalny. Czasami można spotkać osoby, które są obwieszone dewocjonaliami i obrazkami jak stragan odpustowy, ale to jest zjawisko marginalne i zdarza się w różnych środowiskach, nie tylko wśród chrześcijan.
Z kolei umieszczanie krzyża na sztandarach, podczas procesji czy imprez publicznych, a także noszenie małych krzyżyków na szyi lub w klapie marynarki jest przyznaniem się przed ludźmi do Jezusa i wiary w Niego. Cała ta argumentacja o rzekomej pysze wynika ze strachu kamuflowanego fałszywą pokorą. Zastanówmy się, ile w XXI wieku wymaga odwagi i samozaparcia znoszenie upokorzeń z powodu przyznania się Chrystusa przez noszenie niewielkiego symbolu religijnego w postaci krzyżyka czy medalika. Ile z tego powodu można doświadczyć szyderczych czy nienawistnych spojrzeń, słów czy gestów. To są również krzyże dnia codziennego, które trzeba umieć znosić, a nie uciekać przed nimi pod pretekstem fałszywej pokory.

W Brytania: kard. O'Brien skrytykował antychrześcijańską politykę zagraniczną rządu
O domaganie się gwarancji poszanowania praw chrześcijan od rządów tych krajów, gdzie nie cieszą się oni pełnią należnych im praw zaapelował do brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych arcybiskup Edynburga, kard. Keith O’Brien. Wczoraj w Glasgow zaprezentowano raport „Pomocy Kościołowi w Potrzebie” o prześladowaniu chrześcijan w świecie.
 
Tomasz Zubilewicz
- polski prezenter telewizyjny: Ja miałem przyjemność spotkać się z Panem Bogiem. Utożsamiam to ze spotkaniem z Jezusem i od tego momentu moje życie nabrało nieco innego wymiaru.
 
 
 
Copyright © Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej               WWW.PIOTRSKARGA.PL